Powitanie
16 czerwiec 2008
Eee..no..ten tego...Dzień dobry!Nazywam się Dave i jestem malamutem.Nie,zaraz,według polskiego prawa to jestem kundlem,bo moi rodzice mieli papierek,a ja nie mam.Ale życzę sobie,żebyście mieli mnie za malamuta.Dobra,nie wyglądam jak wystawowy alaskan.Prawdę mówiąc,to się chyba wrodziłem w mamę-ta sama maść i budowa podobna,nie zaraz-ja jestem trochę cięższy i nie wyglądam jak baba.Dalej,moja pani pani ma wózek trójkołowy do psich zaprzęgów i ja go ciągnę.Fajnie się ciąga.A w zimie to ciągam (ciągam się mówi czy ciągnę?nie znam się na gramatyce jak moja pani) ją na zwykłych sankach,bo specjalnych nie chcieli kupić.Ale wsio rawno,i tak życie jest piękne.Nie propaguję tu pseudohodowli bo nie jestem z pseudohodowli tylko z przesądu,że suka musi mieć małe ale pani w to nie wierzy,bo to nie prawda.I moja pani ma kij bejsbolowy i ja go trochę poogryzałem także uważać :-).Mam też bloga-www.terazdave.blog.onet.pl na który zapraszam.Do widzienia!
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze